Opinia o placówce:
Jestem byłą pacjentką oddziału rehabilitacyjnego na I pietrze. Miałam usprawniane mięśnie po operacji endoprotezy biodra. Pobyt na oddziale wspominam bardzo dobrze, jestem mile zaskoczona. Posiłki są bardzo smaczne, samych ćwiczeń troszkę za mało ale jest możliwość dokupienia zabiegów- to na duży plus. Kontakt z lekarzami jest, zawsze można zejść do gabinetu i zapytać, porozmawiać.
Dzięki uprzejmości pani doktor miałam możliwość skorzystania z porady psychologicznej. I tutaj kolejne miłe zaskoczenie. Na następny dzień po zgłoszeniu takiej potrzeby pojawiła się młodziutka Pani psycholog. Miałam ogólny problem z gorszym nastrojem, zdarzało mi się płakać z powodu bólu. Psycholog ze mną porozmawiała, wytłumaczyła pewne rzeczy, pokazała w jaki sposób sobie radzić z emocjami, jak się zmotywować i zrelaksować. I co najważniejsze wielkie podziękowanie za dodatkowe pochylenie się nad prywatnym tematem. Mój mąż od ponad roku miał bóle głowy, pojawiały się szumy uszne i "słyszał głosy". Lekarz pierwszego kontaktu wysłał do psychiatry, psychiatra przepisał bardzo silne leki co nie załatwiło problemu. Od Ajfasza do Kajfasza, każdy sugerował się opinią psychiatry. Opowiedziałam tę historię pani psycholog z DCR i ona jako jedyna zasugerowała mi żebym poprosiła neurologa o skierowanie na rezonans głowy aby sprawdzić czy nie ma tam jakiegoś procesu. Idąc za radą- okazało się, że mąż ma guza mózgu. Serdeczne podziękowanie za pochylenie się nad moimi problemami i wskazanie drogi! Życzę każdemu specjaliście takiej wnikliwości. Wiele by to ułatwiło.
Jeszcze raz dziękuję za naprawienie biodra i głowy. Gdybym musiała wybrać kiedyś jakąś rehabilitację to tylko Dolnośląskie Centrum Rehabilitacji w Kamiennej Górze.
Wdzięczna pacjentka. trochę za mało ćwiczeń