Żylaki kończyn dolnych są jedną z najczęściej występujących u ludzi przewlekłą chorobą. Ponoć towarzyszą nam od zawsze. Sprawiają ból, a zaniedbane mogą być przyczyną wielu poważniejszych powikłań (zatorów, zakrzepów, nawet śmierci). Są objawem niewydolności żył i występują w postaci czerwonych lub niebieskich „pajączków", zmieniających się stopniowo w żylaki, przypominające krwawe wybroczyny na skórze.
Jeśli stan chorego tego wymaga, żylaki usuwa się operacyjnie w znieczuleniu przewodowym. W przypadku niewielkich żylaków można je usunąć w znieczuleniu miejscowym. Innymi metodami leczenia są: krioterapia, czyli zamrażanie żylaków przyrządem z końcówką o bardzo niskiej temperaturze; skleroterapia, polegająca na wstrzyknięciach do wnętrza żylaków substancji powodujących ich zamykanie i zanikanie; coraz częściej stosowany jest laser, umożliwiający bezbolesny i szybki (ok. 15 min.) zabieg, po którym można iść do domu.
Nowatorzy bezbolesnych technik leczenia żylaków
Stopniowo odchodzi się od bolesnych metod leczenia żylaków. Pacjenci wybierają techniki laserowe, które nie są tak inwazyjne i nie wiążą się z uszkodzeniami tkanek oraz długim okresem dochodzenia do pełnej aktywności. Dlatego popularnością cieszą się kliniki, które mogą zaoferować sposoby inne niż bolesny stripping, wymagający poważnych cięć i wyciągania żyły praktycznie na siłę.
Wrocławski ośrodek Ars Medica oferuje pacjentom laserowe operacje żylaków metodą EVLT. Klinika posiada laser endoluminalny o długości fali świetlnej 980nm. Kierownikiem placówki jest chirurg ogólny i naczyniowy, dr Zbigniew Rybak. Habilitację uzyskał na podstawie własnej metody rozpoznawania schorzeń układu żylnego. Jest współzałożycielem Polskiego Towarzystwa Flebologicznego, Polskiego Towarzystwa Chirurgii Naczyniowej oraz Polskiego Towarzystwa Leczenia Ran. Otrzymał dwie nagrody ministra zdrowia, kilka nagród rektorskich, a doskonalił się w prestiżowych klinikach w USA, Norwegii i Francji. Pracuje z nim angiolog, dr Wojciech Rybak, który od dawna interesuje się małoinwazyjnymi metodami leczenia żylaków kończyn dolnych. Jako pierwszy we Wrocławiu wprowadził zabiegi EVLT i EVLO.
Pacjentom z ciężkimi przypadkami chorób żylnych pomaga kolejny specjalista, lek. med. Krzysztof Lubecki (Prywatna Specjalistyczna Praktyka LekarskaKrzysztof Lubecki, Racula koło Zielonej Góry), absolwent Akademii Medycznej im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Ukończył także studia podyplomowe z zakresu zarządzania w opiece zdrowotnej na Akademii Ekonomicznej im. Oskara Langego we Wrocławiu, a prócz tego jest członkiem Polskiego Klubu Przepuklinowego, Polskiego Towarzystwa Flebologicznego oraz Polskiego Towarzystwa Entomologicznego.
Renomowane kliniki w dużych miastach
Jeśli znajdziemy się w Krakowie, do wyboru mamy co najmniej kilka świetnych ośrodków. Jednym z nich jest Centrum Medyczne Vipmed, w którym pacjenci mają dostęp do pełnego zakresu usług USG, EKG oraz RTG. Natomiast specjalistyczne badania takie jak rezonans magnetyczny czy tomografia komputerowa wykonywana jest w placówkach partnerskich. Leczeniem żylaków zajmuje się dr n. med. Jakub Zasada, stosujący skleroterapię. Chirurg posiada certyfikat Polskiego Towarzystwa Ultrasonografii.
Dr n. med. Joanna Bartlewicz-Wójcik(Chirurgia Naczyń, Kraków) jest specjalistą chirurgii ogólnej oraz również certyfikowanym ultrasonografistą w dziedzinie USG naczyń (doppler naczyń tętniczych i żylnych). Żylaki kończyn dolnych usuwa laserowo metodą EVLT, a zabiegi mikroskleroterapiipajączków wykonuje przy użyciu aparatu Veinlite (urządzenia z światłowodowym pierścieniem optycznym).
Pomoc znajdziemy również w Łodzi, gdzie mieści się Centrum Chirurgiczne Fragmat-Med. Pracuje tu dr Paweł Mrozowski, a także dr Adam Mikurenda, chirurg, u którego wykonamy USG żył i tętnic. Warto też skorzystać z oferty wrocławskiego ośrodka MF Fizjoterapia, gdzie leczeniem żylaków zajmuje się lek. med. Robert Olewiński. Chirurg wyjaśnia metody leczenia chorób żył na portalu Emedica.pl.
Z kolei w Gdańsku pracuje świetny fachowiec, lek. med. Ryszard Zając-Babiana (Artvein&Babiana Ryszard Zając). Leczy rozmaite schorzenia żył – zajmuje się, między innymi, żylakami kończyn dolnych i tętniakami. Chirurg ukończył gdańską Akademię Medyczną. W latach 2003-2012 pracował w Centrum Zdrowia Swissmed. Pacjentów przyjmuje również w Gdyni i Słupsku, a od 2004 roku współpracuje z portalem ZdroweMiasto.pl, na którym udziela porad internautom.
Szybki zabieg i na spacer
Pacjentowi po zabiegu wydaje się, że przestał odczuwać grawitację. Czuje się lekki, a skoro może od razu wyjść z kliniki (o ile nie była to operacja), czym prędzej skorzysta z okazji, żeby się przespacerować. Tym bardziej, jeśli przyjechał z innego kraju i może poznać nowe miejsca. W Polsce leczy się wielu cudzoziemców, którzy bardzo chwalą naszych lekarzy. Duńczycy, Amerykanie i Norwedzy wolą przyjechać do nas, bo polskie ceny są niższe, a jakość zabiegów tak samo dobra jak u nich. No i nasze piękne miasta – do wyboru jest ich wiele, a każde ma coś do zaoferowania.







