Jak często stres zawodowy skłania Polaków do psychoterapii?
Wśród osób, które w ciągu ostatnich pięciu lat korzystały z psychoterapii, 20,5% wskazało stres zawodowy jako główny powód rozpoczęcia terapii. Była to druga najczęściej deklarowana przyczyna – po problemach emocjonalnych, które wskazało 58,6% badanych. Problemy rodzinne lub w relacjach wymieniło natomiast 18,6%.
W rozbiciu według wieku najwyższy wynik dotyczący stresu zawodowego odnotowano w grupie 35–49 lat – 24,6%, a najniższy wśród osób po 50. roku życia – 13,8%. W grupie do 24 lat było to 20,8%. Różnice mogą mieć związek z etapem kariery i obciążeniami zawodowymi, ale badanie nie sprawdzało przyczyn tego rozkładu.
Ciekawy jest również podział według dochodów. Stres zawodowy jako powód rozpoczęcia terapii wskazało 29,6% osób zarabiających powyżej 7000 zł netto, 24,4% osób z dochodem 5001–7000 zł i 11,1% zarabiających do 3000 zł. Nie oznacza to jednak, że wyższe dochody zwiększają poziom stresu. Możliwe jest m.in., że znaczenie ma rodzaj wykonywanej pracy, poziom odpowiedzialności czy po prostu większa możliwość finansowania psychoterapii – raport nie pozwala rozstrzygnąć, który mechanizm jest najważniejszy.
Stres w pracy, przewlekły stres i wypalenie zawodowe – czym się różnią?
Stres w pracy może pojawić się wtedy, gdy wymagania zawodowe zaczynają przekraczać zasoby, możliwości lub poczucie kontroli pracownika.
Źródłem napięcia mogą być m.in.:
-
przeciążenie obowiązkami,
-
niejasne oczekiwania,
-
konfliktowa atmosfera,
-
niepewność zatrudnienia,
-
brak równowagi między pracą a życiem prywatnym.
Samo pojawienie się stresu nie oznacza jeszcze wypalenia zawodowego. Problem staje się poważniejszy, gdy napięcie utrzymuje się przez dłuższy czas i zaczyna wpływać na funkcjonowanie.
W raporcie (https://www.kliniki.pl/raporty/) z przewlekłym stresem wiązane są m.in.:
-
problemy ze snem,
-
spadek koncentracji i motywacji,
-
drażliwość,
-
unikanie obowiązków,
-
wycofywanie się z kontaktów zawodowych.
Takie objawy nie są swoiste wyłącznie dla stresu i mogą mieć również inne przyczyny, dlatego utrzymujących się trudności nie warto diagnozować samodzielnie.
Wypalenie zawodowe ma natomiast bardziej precyzyjne znaczenie. WHO opisuje je jako zjawisko wynikające z przewlekłego stresu w miejscu pracy, z którym nie udało się skutecznie poradzić.
Charakteryzują je:
-
wyczerpanie,
-
zwiększony dystans psychiczny do pracy lub cynizm wobec niej,
-
obniżone poczucie skuteczności zawodowej.
W ICD-11 wypalenie nie jest klasyfikowane jako choroba, lecz jako zjawisko związane z kontekstem zawodowym.
Stres w pracy – kiedy do psychologa lub psychoterapeuty?
Do specjalisty warto zgłosić się wtedy, gdy stres przestaje być przejściową reakcją na trudniejszy okres i zaczyna utrudniać codzienne funkcjonowanie. Nie trzeba czekać, aż całkowicie uniemożliwi pracę. Pacjent.gov.pl wskazuje, że do psychologa można zgłosić się z bieżącymi problemami, które utrudniają codzienne funkcjonowanie, również wtedy, gdy nie wiadomo jeszcze, jaki rodzaj pomocy będzie odpowiedni.
W kontekście stresu zawodowego sygnałem do konsultacji mogą być m.in.:
-
utrzymujące się problemy ze snem i regeneracją,
-
napięcie lub lęk obecne również po zakończeniu pracy,
-
narastająca drażliwość i konflikty z otoczeniem,
-
problemy z koncentracją i coraz częstsze błędy,
-
spadek motywacji i trudność z rozpoczęciem zadań,
-
unikanie obowiązków lub kontaktów ze współpracownikami,
-
poczucie przeciążenia, które nie zmniejsza się mimo odpoczynku.
Nie każdy trudny tydzień w pracy wymaga psychoterapii. Znaczenie ma przede wszystkim czas trwania problemu, jego nasilenie i wpływ na życie poza pracą.
Jeżeli po odpoczynku napięcie wyraźnie maleje i nie zaburza funkcjonowania, sytuacja może mieć charakter przejściowy. Jeśli jednak problemy utrzymują się, nasilają lub zaczynają obejmować kolejne obszary życia, konsultacja może pomóc ocenić, co się dzieje i jakie działania będą najbardziej adekwatne.
Stres w pracy – psycholog czy psychoterapeuta?
Psycholog może być dobrym pierwszym wyborem, jeśli trudno samodzielnie ocenić sytuację. Zajmuje się diagnozą problemów oraz udzielaniem pomocy psychologicznej i wsparcia psychospołecznego. Pacjent.gov.pl wskazuje wprost, że można zgłosić się do niego z bieżącymi trudnościami utrudniającymi funkcjonowanie lub wtedy, gdy nie wiadomo, do którego specjalisty się udać.
Psychoterapeuta prowadzi natomiast psychoterapię według określonej metody. Taka forma pomocy może być potrzebna, gdy problemy są bardziej utrwalone, powtarzają się lub wymagają regularnej pracy nad sposobem reagowania, emocjami czy zachowaniem. Przy znacznym nasileniu objawów i poważnym zaburzeniu funkcjonowania może być potrzebna również konsultacja psychiatryczna.
Jak przygotować się do pierwszej wizyty z powodu stresu w pracy?
Przed konsultacją nie trzeba stawiać sobie diagnozy. Bardziej pomocne może być zebranie kilku konkretnych informacji o tym, jak stres wygląda w codziennym życiu.
Warto zastanowić się, od kiedy problem trwa, co go nasila, czy zmniejsza się w dni wolne oraz jak wpływa na sen, koncentrację, relacje i wykonywanie obowiązków.
Można także przypomnieć sobie, czy w ostatnim czasie zmieniły się warunki pracy:
-
zakres odpowiedzialności,
-
liczba zadań,
-
relacje z przełożonym,
-
poczucie kontroli nad obowiązkami,
-
bezpieczeństwo zatrudnienia.
WHO zalicza nadmierne obciążenie, brak kontroli, niejasną rolę, ograniczone wsparcie, przemoc, mobbing czy niepewność zatrudnienia do psychospołecznych zagrożeń dla zdrowia psychicznego w miejscu pracy:
-
nadmierne obciążenie,
-
brak kontroli,
-
niejasna rola,
-
ograniczone wsparcie,
-
przemoc,
-
mobbing,
-
niepewność zatrudnienia.
Takie przygotowanie pomaga rozmawiać nie tylko o samym stwierdzeniu „stresuję się pracą”, ale o konkretnych sytuacjach i konsekwencjach. Specjalista może na tej podstawie lepiej ocenić, czy problem wymaga jednorazowego wsparcia, dalszej konsultacji czy regularnej psychoterapii.
Co może zrobić pracodawca, aby ograniczyć stres w pracy?
Odpowiedzialności za stres zawodowy nie należy przenosić wyłącznie na pracownika. Jeżeli źródłem problemu są nadmierne obciążenie, chaos organizacyjny, brak wsparcia, niejasny zakres obowiązków czy mobbing, same techniki relaksacyjne nie usuną przyczyny. WHO zaleca pracodawcom przede wszystkim działania organizacyjne ukierunkowane na ocenę, ograniczanie i usuwanie psychospołecznych czynników ryzyka.
Pracodawca może m.in.:
-
analizować obciążenie pracą,
-
poprawiać komunikację i zakres odpowiedzialności,
-
szkolić osoby zarządzające,
-
tworzyć procedury przeciwdziałania przemocy i mobbingowi,
-
zapewniać pracownikom dostęp do wsparcia.
WHO podkreśla również znaczenie udziału samych pracowników w planowaniu zmian dotyczących zdrowia psychicznego w miejscu pracy.
W Polsce działania w tym kierunku prowadzi również Państwowa Inspekcja Pracy. W ramach programu „Przeciwdziałanie negatywnym skutkom stresu w pracy” pracodawcy mogą m.in. oceniać stresogenność środowiska pracy za pomocą Skali Ryzyka Psychospołecznego. W 2025 roku takim badaniem objęto 1587 pracowników z 35 przedsiębiorstw, a wyniki służyły identyfikacji źródeł stresu i planowaniu działań prewencyjnych.
Źródła:
- Kliniki.pl, "Raport Polska na kozetce 2025" (www.kliniki.pl), 2025
- Narodowy Fundusz Zdrowia, "Psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra?" (pacjent.gov.pl), 2024
- Państwowa Inspekcja Pracy, "Stresu, mobbingu i wypalenia zawodowego nie można lekceważyć" (www.pip.gov.pl), 2026
- WHO, "Burn-out an "occupational phenomenon"" (www.who.int), 2026
- WHO, "Mental health at work" (www.who.int), 2024
-
5.0/5 (opinie 1)