TURP - przezcewkowa elektroresekcja prostaty

Łagodny rozrost stercza zalicza się do najczęściej spotykanych męskich schorzeń po 50 roku życia. Przewlekła niedrożność ujść pęcherza moczowego, wtórna do rozrostu stercza może prowadzić do zatrzymania moczu, nawracających zakażeń układu moczowego, kamicy nerkowej, a nawet niewydolności nerek. Z uwagi na powyższe zagrożenia ważna jest wczesna diagnostyka i odpowiedni dobór terapii.

Data publikacji
Czas czytania
4 min.

Łagodny rozrost stercza BPH (Benign Prostate Hyperplasia) to niezłośliwy przerost gruczołu krokowego spowodowany proliferacją elementów komórkowych prostaty. Ta nadmierna produkcja komórek może wynikać z proliferacji nabłonka i zrębu, zaburzenia apoptozy tych komórek (zaprogramowanej śmierci) lub z obydwu tych powodów. BPH dotyczy zrębu i elementów nabłonkowych prostaty w miejscu przejścia stref gruczołu. Łagodny rozrost stercza uważany jest za normalny rozwój procesu starzenia się organizmu mężczyzny i uwarunkowany jest hormonalnie, zależnie od produkcji testosteronu i dihydrotestosteronu (DHT).

Z danych statystycznych wynika, iż takie zaburzenia w przebudowie histologicznej gruczołu występuje u 50% mężczyzn w 50 roku życia i wzrasta wraz z wiekiem (po ok. 10% na każdą dekadę) osiągając 90% po 80 roku życia. Szacuje się, że 30 milionów mężczyzn na świecie ma objawy związane z BPH. Częstość występowania u białej i czarnej rasy jest podobna. Jednak u rasy czarnej przebiega schorzenie ciężej, prezentując szybciej objawy kliniczne. Prawdopodobnie wynika to z większego poziomu testosteronu, aktywności 5-alfa-reduktazy oraz ekspresji receptora androgenowego.

Klinicznie BPH objawia się jako zespół objawów dolnego odcinka dróg moczowych LUTS (Lower Urinary Tract Symptoms) bardzo negatywnie wpływając na komfort życia mężczyzny. W oparciu o obserwacje i późniejsze badania statystyczne stwierdzono, iż objawy kliniczne pod postacią LUTS, wtórnych do łagodnego rozrostu stercza wystąpią u ok, 25% pacjentów w piątej dekadzie życia, 33% w szóstej i aż 46% w ósmej i wyżej. Objawy LUTS to m.in. częste oddawanie moczu, nykturia, czyli oddawanie moczu w nocy, poczucie niepełnego opróżnienia pęcherza, przerywany strumień, trudność w rozpoczęciu mikcji, a także w kolejnej fazie nawracające zakażenia czy tworzące się kamienie w pęcherzu moczowym.

Wnikliwa diagnoza, na którą składa się badanie podmiotowe i przedmiotowe pacjenta połączone z badaniami dodatkowymi stawiana jest najczęściej przez specjalistę, urologa. Obecnie postępowanie lecznicze zależy od nasilenia dolegliwości i objawów związanych z zaburzeniami mikcji. Na proces leczenia składa się baczna obserwacja, leczenie farmakologiczne, leczenie chirurgiczne oraz małoinwazyjne metody zabiegowe.

Rozwój technik mało inwazyjnych umożliwił włączanie skutecznego leczenia na wczesnym etapie choroby. Przedstawicielem tego rodzaju technik jest elektroresekcja przezcewkowa gruczołu krokowego TURP (transurethral resection of the prostate). Metoda ta jest złotym standardem w leczeniu łagodnego rozrostu stercza. Według dostępnych statystyk, w krajach rozwiniętych zabieg TURP leczy ponad 90% chorych, u których są wskazania do leczenia zabiegowego. W kwalifikacji do zabiegu dużą rolę odgrywa objętość gruczołu krokowego. Pacjenci z prostatą o objętości większej niż 80 ml kierowani są zazwyczaj na zabieg metodą klasyczną.

Elektroresekcja stercza jest zabiegiem endoskopowym, podczas którego dojściem przez cewkę moczową operator wprowadza elektrorektoskop zaopatrzony w pętlę tnącą i układ optyczny i usuwa tkankę gruczolaka. Zabieg przeprowadzany jest na fotelu ginekologicznym, nogi pacjenta rozłożone są na specjalnych podpórkach, a stosowane jest znieczulenie podpajęczynówkowe lub ogólne. Całość trwa od 30 do 60 minut.  Po całej procedurze pacjent pozostaje na oddziale urologicznym przez okres 2-3 dni.

Według przeprowadzonych obserwacji po elektroresekcji gruczołu krokowego pacjent doświadcza mniej dolegliwości bólowych oraz szybciej wraca do pełnej sprawności niż po klasycznym sposobie leczenia. Mimo rozwoju i intensywnych prac nad innymi technikami leczącymi BPH, TURP nadal pozostaje metodą z wyboru w leczeniu tego schorzenia.

Zabieg elektroresekcji gruczołu krokowego objęty jest refundacją Narodowego Funduszu Zdrowia. Potrzebne jest skierowanie od lekarza z poradni urologicznej na zabieg. Jednak wizyta w poradni urologicznej w ramach umowy z NFZ może wiązać się z oczekiwaniem w kolejce od ok. miesiąca do nawet 5-ciu miesięcy, zależnie od regionu naszego kraju. Chcąc przeprowadzić zabieg bez jakiegokolwiek czekania, można skorzystać z wielu dostępnych ofert klinik specjalizujących się w tym zabiegu. Ceny tej procedury wahają się od ok. 2500 do 5000 zł.

Za granicą dokonanie resekcji prostaty powyższą metodą jest obciążone większym wydatkiem W Wielkiej Brytanii jest to wydatek rzędu £6500. Za zachodnimi granicami Polski chcąc poddać się leczeniu musimy liczyć się z wydatkiem kilku tysięcy euro. Dla porównania podobnie jak w już wymienionych krajach kształtuje się cena zabiegu w Hiszpanii, gdzie waha się między 6000-9000 US$. Elektroresekcja prostaty w Stanach Zjednoczonych wiąże się z podobnym wydatkiem jak w państwie z płw. Iberyjskiego. Tam cena całej procedury różni się zależnie od stanu i zaczyna się od 4000$ i dochodzi do 8500$.

Źródła: Medycyna Praktyczna, Przegląd Urologiczny 2010/3, www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed, portal medscape, portal mayoclinic, www.termedia.pl, www.czytelniamedyczna.pl, Andrzej Borkowski Urologia - podręcznik dla studentów medycyny.

Inne przydatne linki


Skomentuj ten artykuł

Komentarze (4)

ZMIECIO 6 lata temu

Nie mogę sobie wybaczyć decyzji o zabiegu TURP. Zamiast poprawy jest zdecydowanie gorzej. Nocne wstawanie 2x choć w nocy pielucha, cały czas cewnik zewnętrzny, jeszcze w pozycji siedzącej do wytrzymania ale jak tylko wstanę od razu worek na mocz wypełnia się, wyjście z domu to góra 1.5 godziny. Nikomu nie będę polecał tej metody choć być może operator wykonujący ten zabieg dopiero się uczył. W każdym bądź razie u mnie ten zabieg zdecydowanie pogorszył komfort życia a jeszcze urolog stwierdził, że już nigdy nie będę trzymał moczu. Masakra. Odpowiedz

striepet do ZMIECIO 5 lata temu

bardzo się dziwię, masz takie problemy. ja też jestem po turp i jestem bardzo zadowolony wszysktko jest o.k. Odpowiedz

Staszek do striepet 4 lata temu

Mam 76 lat_ cztery lata po usunięciu przerostu(łagodnego) prostaty i nie mam problemów jak Ty opisujesz.Owszem czasem wstanę zdarza się ale rzadko.Pewnie masz rację człowiek który to wykonywał dopiero był w początkowej fazie nauki zabiegu TURP.TURP,nie bolało mnie ,po czterech dniach udałem się do przychodni w celu usunięcia cewnika i do tej pory mam spokój.

zdzsilaw do ZMIECIO 4 lata temu

ja po PVP i Turp jestem impotentem, dostałem zakarzenia układu moczowego, wymaz z cewki moczowej wskazuje gronkowca, grzybice, i paciorkowce, do tego po 2 latach zanika mi penis, jestem nie plodny, nie mam wytryskow aefekty operacji zadne, przestrzegam , panownie Odpowiedz

Wybierz miasto, aby znaleźć placówkę