In vitro, czyli zapłodnienie pozaustrojowe, często jest jedyną szansą na posiadanie potomstwa dla par, borykających się z niepłodnością. To złożony proces leczenia, którym poddają się osoby, u jakich zawiodły inne metody leczenia. Polega na połączeniu komórki jajowej kobiety i plemnika mężczyzny poza organizmem kobiety, stąd nazwa procedury – zapłodnienie pozaustrojowe.
Aktualne dane pokazują, że niepłodność dotyczy nawet co piątej pary w wieku rozrodczym. Światowa Organizacja Zdrowia uznaje ją za chorobę cywilizacyjną.
In vitro i niepłodność – podstawowe informacje
Problem niepłodności coraz częściej dotyka również osób młodych, co wiąże się m.in. ze stylem życia, stresem, opóźnianiem decyzji o rodzicielstwie oraz czynnikami środowiskowymi.
Wskazaniem do zabiegu in vitro mogą być obniżone parametry nasienia, niedrożność jajowodów czy endometrioza. Zapłodnienie pozaustrojowe stosuje się również w przypadku tak zwanej niepłodności idiopatycznej, czyli o nieznanych przyczynach.
Najczęstsze wskazania do in vitro
- obniżone parametry nasienia
- niedrożność jajowodów
- endometrioza
- niepłodność idiopatyczna (o nieznanych przyczynach)
To skomplikowana procedura, składająca się z kilku etapów: wstępnej kwalifikacji, stymulacji hormonalnej, punkcji, podczas której pobiera się komórki jajowe, oraz pobrania nasienia. Dopiero wówczas można przystąpić do samego zapłodnienia in vitro. Następnie zarodek jest transferowany do jamy macicy, a pozostałe zarodki zostają zamrożone.
Etapy procedury zapłodnienia pozaustrojowego
- wstępna kwalifikacja do leczenia
- stymulacja hormonalna
- punkcja i pobranie komórek jajowych
- pobranie nasienia
- zapłodnienie i rozwój zarodka
- transfer zarodka do jamy macicy
- mrożenie pozostałych zarodków
Rządowy program in vitro w Polsce – historia
Realizacja Programu Leczenia Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego rozpoczęła się w 2013 roku. Pierwotnie przewidywano, iż leczeniu w ramach rządowego programu in vitro podda się 15 tysięcy par, jednak w ciągu 3 lat do procedury zapłodnienia pozaustrojowego podeszło ponad 17 tysięcy par.
Program miał być kontynuowany do 30 czerwca 2016 roku, a przed samą zmianą ekipy rządzącej poprzedni Minister Zdrowia, Marian Zembala przedłużył finansowanie in vitro z budżetu państwa od 1 lipca 2016 roku do 31 grudnia 2019 roku i przeznaczył na ten cel ok. 304 mln zł.
Zakończenie programu i kontrowersje
Zaistniała sytuacja spotkała się z krytyką Prawa i Sprawiedliwości, które po objęciu rządów szybko zrezygnowało z programu, a nowy Minister Zdrowia, Konstanty Radziwiłł ogłosił, że projekt będzie realizowany tylko do czerwca 2016 roku.
„Rządowy program in vitro ruszył 1 lipca 2013 roku. Po raz pierwszy w historii polskiego systemu ochrony zdrowia zabiegi te zostały sfinansowane ze środków publicznych. Była to odpowiedź na pogarszające się wskaźniki demograficzne, coraz większą liczbę par, które borykają się z niepłodnością oraz na nierówność w dostępie do in vitro z uwagi na wciąż stosunkowo wysokie koszty tej procedury” – mówi Bartosz Arłukowicz, poseł Platformy Obywatelskiej, były minister zdrowia.
Minister Radziwiłł, tłumacząc się wysokimi kosztami, z programu zrezygnował. Jeden zabieg zapłodnienia pozaustrojowego kosztował państwo 7150 zł. Program zakładał opłacenie trzech prób dla jednej pary.
Refundacja in vitro i jej znaczenie dla pacjentów
„Program refundacji in vitro dał ludziom starającym się o dziecko dwie rzeczy: poczucie, że niepłodność jest jak każda inna powszechna choroba leczona ze środków publicznych oraz nadzieję, że marzenia o dziecku mają szanse być spełnione” – tłumaczy Jolanta Drzewakowska, redaktor magazynu „Chcemy być rodzicami”.
Refundacja ograniczała nierówności w dostępie do leczenia. Na procedurę mogły pozwolić sobie głównie osoby o wysokich dochodach lub mieszkające w regionach z lokalnymi programami samorządowymi.
W 2024 roku w Polsce ponownie uruchomiono rządowy program refundacji zapłodnienia pozaustrojowego, zaplanowany na lata 2024–2028. Program zakłada finansowanie do trzech procedur in vitro dla jednej pary oraz objęcie leczeniem kilkudziesięciu tysięcy par w skali kraju.
Na realizację programu przewidziano środki publiczne rzędu kilku miliardów złotych w perspektywie pięciu lat, a dostęp do leczenia został uzależniony od kryteriów medycznych, a nie światopoglądowych. Program obejmuje również finansowanie leków stosowanych w stymulacji hormonalnej, co znacząco obniża koszty terapii ponoszone przez pacjentów.
Alternatywy dla in vitro i koszty leczenia
Tymczasem Prawo i Sprawiedliwość przygotowuje swoją alternatywę dla programu in vitro, który był projektem poprzedniej ekipy rządzącej. PiS chce wprowadzić Narodowy Program Prokreacyjny, oparty na naprotechnologii.
Konstanty Radziwiłł podkreśla, że to nie kwestia ideologii, jednak Polacy nie do końca wierzą w jego słowa, gdyż proponowana przez Ministra metoda jest rekomendowana przez Kościół. Wycofując się z programu in vitro, tłumaczył, że Polski na jego realizację nie stać.
Narodowy Program Prokreacyjny ma być tańszy, gdyż nie będzie opierał się na kosztownych zabiegach zapłodnienia pozaustrojowego, a leczenie niepłodności ma polegać głównie na monitorowaniu cykli miesięcznych kobiety i precyzyjnym określaniu dni płodnych.
Naprotechnologia nie pomoże jednak, gdy parametry nasienia są bardzo niskie lub kobieta cierpi na zaawansowaną endometriozę. Wówczas jedyną szansą na dziecko może być właśnie in vitro.
Koszty prywatnego in vitro
W kolejnych latach po zakończeniu programu centralnego część samorządów lokalnych zdecydowała się na własne programy dofinansowania in vitro, obejmujące m.in. duże miasta oraz wybrane regiony. Skala wsparcia była jednak ograniczona terytorialnie i finansowo.
Skąd biorą się różnice w kosztach leczenia
- zakres leczenia i zastosowane procedury
- liczba transferów zarodka
- koszt leków do stymulacji hormonalnej
- cennik i polityka danej kliniki
Pozostają jeszcze prywatne kliniki, oferujące procedury in vitro w ramach komercyjnych usług medycznych. Cena za jeden zabieg wynosi około 8 tysięcy złotych, a wraz z lekami około 12 tysięcy złotych. Według danych z lat 2023–2024 koszt jednej pełnej procedury in vitro w sektorze prywatnym wynosi średnio od kilkunastu do ponad dwudziestu tysięcy złotych.
„Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zlikwidował program refundacji in vitro z przyczyn czysto politycznych” – uważa poseł Nowoczesnej, Michał Stasiński. Część samorządów w Polsce decyduje się na refundację procedury, jednak dla wielu par powrót ogólnokrajowej refundacji in vitro w 2024 roku był kluczową zmianą, umożliwiającą realny dostęp do leczenia.
Posłuchaj artykułu:
- Artykuł "Rządowy program in vitro - podsumowanie" jest dostępny w formie audio z lektorem - posłuchaj teraz (09:25 minuty)
Źródła:
- Laxmi Shingshetty, Natalie J. Cameron, David J. Mclernon, i in., "Predictors of success after in vitro fertilization", Fertility and Sterility, 742-751, 2024
- Nadin A. Mahabbat, Taghreed A. Khan, Maad F. Elyas, i in., "Role of In Vitro Fertilization (IVF) in Unexplained Infertility Management: A Systematic Review", Curēus, 2024
- Vitaly A. Kushnir, Gary D. Smith, Eli Y. Adashi, i in., "The Future of IVF: The New Normal in Human Reproduction", Reproductive sciences, 849–856, 2022
-
4.3/5 (opinie 7)