Rodzaje transplantacji włosów w leczeniu łysienia

Człowiek posiada na głowie nawet ponad sto tysięcy włosów. Naszych przodków chroniły one przed utratą ciepła, obecnie kształtują głównie ludzki wizerunek, dla wielu kobiet są wręcz ozdobą - nie dziwi więc pojawiające się zmartwienie, gdy zaczyna ich ubywać w nadmiernych ilościach. Zapobiec wyłysieniu mogą dostępne na rynku medycznym metody przeszczepiania włosów.

Data publikacji
Czas czytania
3 min.

Przedwczesne łysienie dotyczy coraz większej ilości ludzi. Choć jest zdecydowanie częstszy u mężczyzn, problem występuje także u kobiet. Związek z nim ma wiele stanów, takich jak zaburzenia hormonalne, niedożywienie czy różne jednostki chorobowe.

Portal Medscape.com podaje, że utrata włosów występuje nawet u 60% przedstawicieli populacji męskiej i 10% kobiet.

Przeszczep włosów - obecnie dostępne techniki zabiegowe

W leczeniu łysienia stosowane są metody farmakologiczne, na rynku obecne są preparaty zawierające minoksydyl czy finasteryd. Mają one jednak ograniczone zastosowanie, z czego wynika decyzja wielu pacjentów o podejściu do leczenia zabiegowego.

Przeszczepy grup mieszków (ang. follicular unit transplantation, FUT) wykorzystywane były już w latach 50. XX wieku. Metoda polega na pobraniu z okolicy owłosionej (zwykle skóra bocznej, tylnej części głowy) cieniutkiego paska skóry. Kolejnym etapem, w którym rolę odgrywa mikroskop, jest podział tego fragmentu na dużą ilość (podczas jednego zabiegu nawet 2000-4000) zdecydowanie mniejszych jednostek, nazywanych miniprzeszczepami (3-8 grupek włosowych) oraz mikroprzeszczepami (gdy zawierają 1-2 grupy mieszkowe). Pojawić się może pytanie: dlaczego nie przeszczepić pobranego wcześniej materiału w całości od razu w nowe miejsce? Owszem, we wcześniejszych latach stosowane było takie rozwiązanie, aczkolwiek osiągany efekt często był nienaturalny - implantacja małych zgrupowań włosów pozwala lepiej odwzorować fizjologiczny wygląd fryzury.

Kolejną procedurą jest ekstrakcja grup mieszków (ang. follicular unit extraction, FUE), technika młodsza od FUT. Pierwszy raz z sukcesem wykonano ją w 1989 roku w Australii. Pomija się tutaj pobieranie skóry, bezpośrednio podlegają temu pojedyncze mieszki włosowe. Przyrządem o wielkości około milimetra wycinane są fragmenty zawierające 1 do 4 włosów, następnie ulegają one wszczepieniu w okolicę biorczą - za jednym razem zwykle możliwe jest przeniesienie około 2000 implantów. W tym wypadku okolicą z której pobierane są przeszczepy też jest owłosiona skóra głowy.

Trzecią opcję stanowi tzw. body hair transplant. W tym wypadku wykorzystanie znajduje owłosienie obecne w innych rejonach ciała (klatka piersiowa, okolica rąk czy nóg, pachy). Poza odmienną lokalizacją skąd pobiera się materiały, przebiegiem przypomina FUE.

Do najnowszych dostępnych opcji terapeutycznych należą GHO oraz S.A.F.E.R. Pierwsza wykorzystuje igły o wielkości około 0,6 mm do pobierania włosów, tym samym narzędziem pobrane tkanki podlegają później implantacji. W przypadku drugiej stosowane jest podciśnienie, dzięki któremu włosy z miejsca biorczego są niejako zasysane do specjalnej tuby, a następnie, również z wykorzystaniem ciśnienia, umieszczane we wcześniej przygotowanych mikronacięciach.

Każda z opisywanych technik ma swoje wady i zalety. Przy FUT pozostaje blizna, co prawda niewielkich rozmiarów (około 1 milimetra), ale jednak mogąca być widoczna zwłaszcza u osób noszących krótko ścięte włosy. FUE nie grozi ryzykiem takiego powikłania, na skutek pobierania pojedynczych przeszczepów ślady po nich są minimalnej wielkości, trwa jednak zdecydowanie dłużej od pierwszej opisywanej. Body hair transplant z kolei raczej ograniczona jest do populacji męskiej, u której występuje większa ilość owłosionych okolic na ciele, z których możliwe byłoby uzyskanie przeszczepu. W najnowszych technikach pobiera się najmniejszą możliwą ilość materiału, w ich przypadku nie istnieje jakiekolwiek ryzyko pojawienia się blizn.

Na efekty zabiegu trzeba poczekać. Proces wzrastania nowych włosów zajmuje różny okres, niektóre z nich mogą pojawić się nawet po kilkunastu miesiącach od przebycia leczenia. Czasami konieczne może być powtórzenie przeszczepu (głównie celem zagęszczenia włosów, co wynika z ograniczonej ilości możliwych do przeszczepienia podczas jednego zabiegu jednostek włosowych).

Pewnym wrodzonym skłonnościom do wypadania włosów, mającym znaczenie szczególnie u mężczyzn (występujące w rodzinie łysienie, wysoki poziom androgenów) nie da się zapobiec. Ratunek przynieść może wtedy właśnie przeszczep. Niezależnie od tego, ze względu na różną etiologię, gdy nagle włosy zaczynają należy skonsultować się z lekarzem i starać się odnaleźć przyczynę tego stanu.

Opracowano na podstawie: www.webmd.com; www.emedicine.medscape.com; www.plasticsurgery.com

Inne przydatne linki


Dodaj pierwszy komentarz

Przeszczep włosów

Wybierz miasto, aby znaleźć placówkę
lub zadzwoń po bezpłatną pomoc w wyborze specjalisty: 22 417 40 72

Wpisz zabieg, miejscowość, klinikę lub lekarza…